Gosia i Piotrek są szczęśliwymi rodzicami Tymona. Z nimi znam się nie od dziś, tak więc moja radość, że to właśnie mnie wybrali do wykonania reportażu, była jeszcze większa. Tymona wcześniej widziałem kilka razy. Jest zazwyczaj uśmiechnięty i pogodny. Taki też był w dniu Chrztu Świętego.

Pogoda tego dnia była wymarzona. Piękne i bezchmurne niebo otoczyło nas wszystkich. Słońce dawało jeszcze większego blasku. Nie można było lepiej trafić. Dzień odbył się bez większych problemów. Pamiętam jedynie dwa momenty, gdzie było trzeba zadbać o naszego wspaniałego człowieka. Pierwsza to brak snu Tymona przed wyjściem z domu, co mogło spowodować bunt podczas mszy. Dlatego po wykonaniu zdjęć z przygotowań, wybraliśmy się na przejażdżkę po okolicznych ulicach celem wymuszenia na Tymonie zaśnięcia. Niewiele to pomogło, bo czasu było niewiele. Mimo wszystko można powiedzieć, że mszę udało się przeżyć bez większych problemów.

Druga trudniejsza sytuacja wystąpiła dopiero pod koniec dnia, kiedy to dało się we znaki zmęczenie po całym dniu wrażeń. Efekt mocnego słońca na pewno też się do tego przyczynił. Końcowy płacz dał nam ewidentnie znak, że „mam już dość na dziś”;) Nikt mu się nie dziwił, bo przez cały dzień był otwarty dla każdego z nas.

Resztę chwil wszyscy goście spędzili w Dworku Wilkowscy bardzo przyjemnie. Sam obiekt pozwalał na spędzenie tego dnia również poza budynkiem, tak więc każdy mógł te chwile spędzić na różne sposoby. Dzieci również mogły znaleźć dla siebie rozrywkę, czy to w budynku czy na placu zabaw. Gosia z mężem dodatkowo przygotowali dla najmłodszych rozrywkę w postaci Pań animatorek. One zaś zorganizowały dla dzieci moc atrakcji tak by maluchy nie mogły narzekać na nudę.

Mogę śmiało stwierdzić, iż dzień ten był bardzo udany. Od samej organizacji po uśmiech Tymona i przepiękną pogodę. Ukłony dla Gosi i Piotrka za tak fantastyczną organizację. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu przyczyniłem się do ich radości. Dla nich w ramach pamiątki przygotowałem drewniane pudełko wraz z pendrive w kształcie kawałka drewnianej gałązki wraz odbitkami. Dzięki temu na pewno będą mogli sięgać pamięcią do tego dnia kiedy tylko tego sobie zapragną;)